Dorota Cieślik, tworząca także jako Miss Dorys, jest artystką street artu, animatorką kultury, autorką tekstów. Jej różowe, organiczne postaci, Żylaki, stały się rozpoznawalnym elementem miejskiego krajobrazu, rodzajem autorskiego podpisu, który wyrasta z fascynacji ulicą, brzydotą, humorem, czułością i tym, co wymyka się estetycznej poprawności. Swoje pierwsze Żylaki namalowała na opuszczonym dworcu przy Kolejowej – początkowo miały puste otwory zamiast oczu i cienkie macki, które później rozwinęły się w charakterystyczny, rozrastający się język wizualny. Związana z Pragą od kilkunastu lat, Cieślik traktuje dzielnicę jako współbohaterkę swojej twórczości. Mieszka tu, dokumentuje street art, współtworzy lokalne miejsca aktywności, prowadzi warsztaty, organizuje wystawy. W jej praktyce sztuka uliczna bywa żartem, buntem lub śladem wspólnoty, a czasem świadectwem gwałtownych przemian społecznych.

 Dorota Cieślik Fot. Jacek Smoter @jac_smoter

Z wykształcenia jest psycholożką, ukończyła także szkołę aktorską. Zawodowo pisze teksty do gier psychologicznych i detektywistycznych, a równolegle rozwija własną twórczość literacką. Jej teksty o Pradze ukazały się w „Twórczości”, fragmenty debiutanckiej powieści „2001” opublikowano w „Tekstualiach”.

Sama zauważa, że często zapraszana jest do rozmów o street arcie w środowiskach naukowych, edukacyjnych i resocjalizacyjnych, być może dlatego, że nie jest anonimowa, lubi wypowiadać się publicznie i umie opowiadać o ulicy językiem bardziej dostępnym niż środowiskowy slang. Współtworzy Miau Kru z Gosią Wadadą, Duśką Zuo i Rurzową: kobiecą ekipę artystyczną, która realizuje zlecenia, prowadzi warsztaty, organizuje wydarzenia i wzmacnia obecność dziewczyn w street arcie. Jak sama mówi w rozmowie dla portalu „Notatki fotograficzne”: „Naszą misją jest zarażanie pasją kobiet i dziewczynek, zachęcanie i ośmielanie ich do bezczelnej, uwalniającej twórczości ulicznej”. O obecności dziewczyn i kobiet w świecie street artu w tej samej rozmowie mówi: „Myślę, że za kilkanaście lub kilkadziesiąt lat sytuacja kobiet i mężczyzn tworzących street art się wyrówna. Pewnie mam optymistycznie skrzywiony obraz, bo na Instagramie obserwuję mnóstwo graficiar i artystek ulicznych, więc przez to wydaje mi się, że jest nas dużo. (…) Myślę, że dziewczyny rzadziej robią street art czy graffiti, ponieważ jest to niegrzeczne, nielegalne i czasami niebezpieczne, a my od urodzenia jesteśmy uczone, aby unikać takich rzeczy. W graffiti dochodzi do tego także toksyczna męskość i niedopuszczanie do dzielenia się zajawką z osobami uznawanymi za słabsze czy gorsze”.

W 2024 roku otworzyła autorską pracownię i galerię ElektroŻylaki przy ulicy Konopackiej, wcześniej współtworzyła Stację Praga, brała udział w kolejnych edycjach Urban Art Area, współprowadziła wykład „Street art jest kobietą” i realizowała autorskie warsztaty w Leonarda Art Gallery. W 2023 roku przygotowała wystawę „ŻylakoPolis”, podsumowującą dekadę jej twórczości ulicznej: od murali i malarstwa po instalacje, ilustracje, animacje i tekstylia. Powstał także film dokumentalny „ŻylakoWirus”, poświęcony jej działalności artystycznej i społecznej (Galeria Koloru, 2023). Organizowała Praską Akademię Street Artu, Konfrontacje Sztuk Artystycznych, współtworzyła instalację „Przejście podziemne” w ramach Warszawy w Budowie w Muzeum Sztuki Nowoczesnej i uczestniczyła w aukcjach Sztuka Ulicy w DESA Unicum.

W ramach stypendium artystycznego m.st. Warszawy Dorota Cieślik zrealizowała projekt poświęcony street artowi prawobrzeżnej Warszawy. Pracowała nad albumem łączącym dokumentację fotograficzną murali, graffiti i oddolnych interwencji artystycznych z rozmowami z ich twórcami, organizatorami wydarzeń, promotorami sztuki ulicznej, badaczami miasta oraz mieszkańcami i mieszkankami. Projekt jest próbą uchwycenia sztuki mijanej codziennie w drodze do domu: nietrwałej, często anonimowej, a zarazem silnie wpisanej w lokalną pamięć, procesy rewitalizacji i przemiany społeczne Pragi. 

Okładka albumu „Praski street art”Okładka albumu „Praski street art”

Album „Praski street art” Doroty Cieślik jest też pięknie zaprojektowaną publikacją. Autorka przywołuje w nim zarówno rozpoznawalne realizacje związane ze Street Art Doping, prace Phlegma, Sebasa Velasco, Ernesta Zacharevica, Connora Harringtona, Low Bros, Tank Petrol czy M-City, jak i lokalne, oddolne działania twórców takich jak Dariusz Paczkowski / 3FALA, Luks Przez Iks, Niebieski Robi Kreski, Street Wind, Nocny Marek czy Młoda Stara.

Album „Praski street art” jest nie tylko zbiorem fotografii murali i graffiti, lecz także wielogłosową, szczerą, pozamainstreamową opowieścią o mieście.

Anna Pajęcka

Rozkładówka z albumu „Praski street art”Rozkładówka z albumu „Praski street art”